Otępienie po zapaleniu opon mózgowych

Bardzo proszę o poradę. Nie jestem w stanie uzyskać jej od lekarzy, którzy zajmowali się mną po wirusowym zapaleniu opon mózgowych. Nie mam możliwości naprawienia swojej głowy, ponieważ lekarze nie bardzo wiedzą co ze mną zrobić.

10 miesięcy temu nagle straciłam przytomność, atak epilepsji, od 2 dni bolała mnie głowa i miałam gorączkę 38 st. C. Okazało się, że dopadło mnie wirusowe zapalenie opon mózgowych. Tak wykazały badania. Nie miałam kontaktu z rzeczywistością, niczego nie pamiętałam, nie poznawałam rodziny, nie pamiętałam imion swoich dzieci. Po wyjściu ze szpitala nie potrafiłam czytać. Byłam inteligentna, lekarze mówili. proszę ćwiczyć, rozwiązywać krzyżówki. Robię rzeczy znacznie trudniejsze ale w porównaniu z poprzednimi możliwościami jestem... po prostu mnie nie ma. Nie umiem mówić, nie pamiętam słów. Moja praca wymaga ode mnie kontaktów interpersonalnych a ja nie jestem w stanie robić tego dobrze. Nie umiem mówić. Straciłam całą wiedzę. Nie jestem w stanie niczego zapamiętywać. Moja głowa przestała funkcjonować. Nie umiem myśleć.

Jadwiga

Taki stano to powikłanie poważnej choroby jaką jest zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Teraz ważna jest rehabilitacja: trening koncentracji najlepiej z odpowiednim psychologiem, neurobiofeedback, leki stymulujące oraz neuroplastyczne.

lek. Tomasz Tykocki